Koniec listopada
Czekaj, kochanie, czekaj na mnie pod koniec listopada
Nie rozpoznasz mnie, bo już nie jestem sobą
Na zewnątrz może przypominam siebie
Ale za tym co widzisz wyglądam niczym wojna
Wszystko oddam by być teraz z tobą
Niech moja dłoń dotyka twoich włosów
A mój lekarz powiedział: Czas jest względny
Jak myślisz, ile mi go dał?
Do końca listopada
Kochanie, wyślij mi parę zniewalających słów
Postaw krzyżyk na końcu listopada
W świetle świecy widzę czarny dym
Czy to dobry znak?
Widzę jak czas się zatracił, wstrzymam lepiej oddech
Wiatr wieje w złą stronę
To moja ostatnia pieśń, czekam na ostatnią chwilę
Skóra płonie
A temperatura rośnie do 45 stopni gorączki
Pod koniec listopada
Mam nadzieję, że list dotrze do ciebie na czas
Słowa płyną mi z serca, a moje myśli są wolne
Musisz walczyć o to co dostajesz z życia
Bo nikt nie uchodzi z życia z życiem
Jak powiedział mój lekarz: Czas jest żałosny
Jak myślisz, ile mi go dał?
Do końca listopada
WSTECZ
W GÓRĘ
Copyright © 2006. kaizers.pl. All rights reserved.