Ask-A-Kaizer Competition - pytania i odpowiedzi - kaizers.de.
Wiele pytań zostało wysłanych na nasz konkurs. Dużo z nich było niestety nieodpowiednie (głownie dlatego, że były trochę zbyt "dowcipne" : ) lub kiepsko sformułowane). Udało nam się jednak stworzyć listę naszych "faworytów", którą przesłaliśmy do Janove. Poniżej są odpowiedzi na kilkanaście z nich.
Markus Gern: Jak to jest, kiedy wracacie po dłuuugiej trasie, czujecie ulgę, że wreszcie jesteście w domu, czy łapiecie ogromnego doła na kilka dni?
Jackal: Cóż, tym razem zabrałem się od razu po powrocie do pisania piosenek. To było dobre. Nadal unosi mnie ta energia, która gromadzi się przez całą trasę. Ale nie zawsze tak bywa.
Laura Geuter: Czy nowy album będzie także albumem tematycznym, mimo, że będzie bardziej osobisty?
J.: Powiedziałbym, że nie, ale pewnie i tak potraktujecie go jako tematyczny. Tym razem nie będzie jednego konkretnego tematu. Nagraliśmy około 25 piosenek o różnych rzeczach. Ale wszystkie są nadal w tym samym klimacie, więc..
Alexandra Demidova: Jaką znaną piosenkę chciałbyś nagrać?
J.: „I feel good“ Jamesa Browna.
Peter Halft: Którego z artystów (oprócz Toma Waitsa) chciałbyś spotkać?
J.: Johna Lennona.
Mirjam Stein: Co przeważnie robicie w Waszym wolnym czasie między koncertami? Nudzicie się czasem?
J.: Bardzo różne rzeczy. Nudzimy się. Idziemy na zakupy. Szwendamy się po pubach i kawiarniach. Spotykamy się ze znajomymi. Piszemy piosenki. Śpimy. Idziemy do kina. Jemy obiad. Mamy próby dźwięku. Imprezujemy. Robimy sobie nowe tatuaże, itd..
[wypady do muzeów Janove zapewne zaliczył do 'imprez'! xD - przyp. Nyelle]
Erzsébet Galgóczy: Czy jest coś, co chcielibyście wiedzieć o Waszych fanach?
J.: Miło było by wiedzieć, że wszyscy nasi fani kupią nasz następny album i przyjdą nas zobaczyć na żywo znów w 2008, prawda?
Susanne: Pamiętacie najgorszy catering jaki mieliście?
J.: Z pewnością była to pizza kiedyś gdzieś w Norwegii. Cały zespół wymiotował zaraz po zjedzeniu jej..
Ieks: Nauczyliście się jakichś fajnych obcojęzycznych słów podczas trasy?
J.: Nie bardzo. To my uczymy norweskiego Europę. A nie na odwrót.
Dilia Eckert: Co najbardziej lubicie w Niemczech?
J.: To, że gramy w dużych klubach, przychodzi masa fanów, organizacja i catering zawsze są na najwyższym poziomie. Miasta są duże i roi się w nich od dreszczyków emocji dla nas, Norwegów. I oczywiście festiwale. Mamy kontrakt z Universal Germany w Berlinie, więc zaglądamy tam całkiem często. To bardzo miłe.
Stephan Krämer: Czy kiedykolwiek ktoś poważnie uszkodził się na scenie?
J.: Tak. Hellraizer walnął się młotkiem w kciuk kiedyś w Norwegii. Killmaster spadł z beczki i wylądował na nosie, kiedy graliśmy na wyspach owczych tego lata. Jeden z naszych starych technicznych dołączył się do solo na beczce i zranił się poważnie w nogę. Został wysłany prosto do szpitala. Właściciel Mono w Oslo uciął sobie pół palca, kiedy udało mu się go wepchnąć w stary alarm. Czyli było kilka wypadków..
Anne Thumm: Jeśli byłbyś fanem na koncercie Kaizersów, jakim rodzajem fana byłbyś? Skaczącym w pierwszym rzędzie, robiącym cały czas zdjecia, czy obściskującym swoją dziewczynę gdzieś z tyłu sali?
J.: Lubię byc tuż za pierwszą 500 ludzi skaczących z przodu, tuż przed technicznym od dźwięku. Stamtąd całkiem nieźle widać zespół. To najlepsze miejsce, jeśli chodzi o muzykę, a jednocześnie jesteś blisko fanów, którzy imprezują przed tobą, więc czujesz tę atmosferę.
Jenny Kumpfmüller: Jest jakaś piosenka Kaizersów, której zupełnie nie możesz strawić, kiedy ją teraz słyszysz?
J.: Tak. "Til depotet" z drugiego albumu.
Jakie zadałbyś sobie pytanie, gdybyś był dziennikarzem?
J.: Kazałbym sobie usiąść i wymienić pięć ulubionych zespołów/muzyków, po czym opowiedzieć dlaczego wybrałem właśnie ich. Co prawda potrzebowałybym na to kilku godzin..
Birte G.: Czy pamiętasz najgorszy koncert (innego zespołu) na jakim kiedykolwiek byłeś?
J.: Tak. Uwielbiam hity Kelis i chciałem zobaczyć ją na żywo w Holandii. I doświadczyłem najnudniejszej mieszanki dźwięków w całym moim życiu. Bardzo najnudniejszej... I nie zagrała żadnego z hitów, które lubię.
Daniela Krüger: (do Geira i Janove) Jakie są Wasze ulubione utwory i albumy 2006?
Geir: Tak naprawdę nie przywiązywałem do tego szczególnej wagi, słuchałem bardzo wielu nagrań w tym roku, pracowałem nad moim własnym albumem i koncertowałem z Kaizers, to wszystko pochłonęło większość mojej muzycznej energii. Bardzo podobała mi się płyta Odd Nordstogas "Heim Te Mor", a jego piosenka "Froken Franzen" to prawdopodobnie mój typ roku 2006.
Janove: Utwór Raconteurs "Broken boy soldier" - i cały ich album.
Tłumaczenie:nyelle,Waji
W GÓRĘ
Copyright © 2006. kaizers.pl. All rights reserved.