Przerwa, przerwa... – 10.12.06

Scena w Kopenhadze powoli stygnie, duńscy fani – chociaż nadal pełni emocji – wrócili do domów. Ostatni koncert na najbliższy rok już należy do przeszłości. I co dalej...?

Można by napisać – „Kaizersi robią sobie przerwę, i będą się lenić, bo mają do tego święte prawo.” Owszem, mają, ale lenić się wcale nie zamierzają.
Zamiast tego zabierają się za inne projekty – albumy Cloroformu, Skambanktu, Klostera i „Nice for a change” Geira Zahl tylko czekają na wydanie! A na ich wydanie - rzesze fanów : )

Tak więc – przyszły rok będzie obfitować w nowości – trochę kaizerowe, no ale nie do końca, napewno jednak nie przewidziana jest nuda w czasie oczekiwania na kolejny album Kaizers Orchestra! Gdyż wśród solo projektów panów w garniturach każdy znajdzie coś dla siebie.

EXTRAVega - Kaizerzy nie tylko Elvisa goszczą na scenie....

Małe FAQ dla ciekawskich fanów:

A co z festiwalami? Czy także wliczają się w „przerwę w koncertowaniu”?
I tak, i nie. Raczej nie spodziewajmy się Kaizersów na Roskilde, jednak to nie oznacza, że nie pojawią się gdzie indziej.
- Prawdopodobnie zgodzimy się na wzięcie udziału w festiwalu Sziget [obok Roskilde, drugi największy festiwal europejski (Węgry) – dop. Waji], i innych, wschodnioeuropejskich – wypowiada się na ten temat Eivind Brydøy, menedżer K.O.
Na razie jeszcze nic nie jest pewne, i pozostaje w kręgu całkowicie nieoficjalnych informacji, ale kaizers.pl trzyma rękę na pulsie.

A co to właściwie za solo-projekty?
Długo by o nich pisać, dlatego też wkrótce pojawi się na kaizers.pl - troszkę dłuższy niż 2 zdaniowa notka - artykuł, opisujący inne projekty – wraz z pierwszymi wrażeniami po odsłuchaniu kilku piosenek.

Do kiedy dokładnie czekamy na nowy album?
Kaizersi planują wejść do studia z nowym albumem zimą 2007. Pozostawiają sobie jednak duży zapas czasowy, gdyż przybliżona data wydania nowej płyty to luty/marzec 2008.

A strona?
Strona, mimo że poświęcona K.O., jest również poświęcona każdemu z Kaizerów z osobna – dlatego też będziemy dalej informować o wszystkim z nimi związanym, nawet jeśli nie będzie to dotyczyło Kaizers Orchestra.

Czy my, polscy fani, też możemy sobie zrobić przerwę?
Oczywiście że nie! Nadal głównie w naszych rękach pozostaje, jak szybko zespół pojawi się w Polsce. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim - popularyzując zespół wśród znajomych. A poza tym? Jeśli macie jakiekolwiek pomysły, plany – piszcie na forum, lub na info@kaizers.pl - każdy sposób jest dobry.

Mam to trochę gdzieś, nie wierzę, żeby K.O. kiedykolwiek przyjechali do Polski.
Wielki błąd. Nikt nic nie może obiecywać, ale z takim podejściem to rzeczywiście dużo nam się nie uda zdziałać.
Poza tym – „W Niemczech też kiedyś było mało fanów”.
I patrzcie, co z tego wyszło? ; D

News: Mnyonywaji
Foto:kaizers.no




Kaizersi podbijają Berlin! - 7.12.06

Podczas powoli dobiegającej końca Grand Finale Tour gorący Norwegowie nie omieszkali zawitać do stolicy Niemiec. Czekała tam na nich nie tylko sala koncertowa w FritzClub Postbahnhof oraz wystawa ku chwale norwesko-niemieckich stosunków, ale przede wszystkim – stęskniona trójka polskich fanek...
Nikt chyba nie musi mówić, że koncert był przefantastyczny, ale warto wspomnieć o przemiłych niespodziankach, które do głębi poruszyły nasz polski mini-team.
Ta nieduża, ale z pewnością nadrabiająca entuzjazmem reprezentacja kaizers.pl, w całej swej nieświadomości została zaproszona przez niemieckich fanów-weteranów (dzięki Ci, Susi S!) na wystawę do Muzeum Komunikacji, na której eksponatem miała być także pewna beczka z pewnego koncertu pewnego zespołu...

Po przybyciu na miejsce spotkania rychło okazało się, że wcześniejsze niejasne i podejrzane pogłoski o wizycie Kaizersów w tym szlachetnym przybytku były jak najbardziej prawdziwe! Najwyraźniej pechowcami, którzy wyciągnęli najkrótsze słomki byli Janove i Helge, albowiem to oni zaszczycili nielicznych zebranych swoją (postawną, wysoką i oszałamiająco przystojną) obecnością, zamiast beztrosko szwendać się po stolicy Niemiec i popijać wesoło Berliner Pilsner, co zapewne zrobiła cała reszta mafii. Ehmm.. W każdym razie, wracając do muzeum - szybko wyszło na jaw, że nie ma nikogo, kto by wiedział, co ma się w muzeum stać, z panami w garniturach włącznie. Po jakimś czasie luźnych rozmów i oglądania wystawy muzyków przejęli dziennikarze i przeprowadzili z nimi kilka wywiadów. Następnie odbyła się krótka część oficjalna poprowadzona przez pani kustosz muzeum, a potem – sesja zdjęciowa Kaizersów z ich słynną beczką, na którą załapał się także nasz fan-team. I tu znów zasługa Susi S – jej okrzyk „Teraz zdjęcia z polskimi fanami!” zaowocował nie tylko pamiątkowymi ujęciami, ale także pojawieniem się swego rodzaju polskiego motywu, który przewijał się do końca dnia, a nawet trochę dłużej..

No i kto nam zazdrości...? ;p Od lewej - nyelle, Szakal, Mnyonywaji, Sylwia i Omen


Ale o tym i więcej o przyprawiających o palpitacje serca przeżyciach osobistych polskich fanek w obszernej relacji, która pojawi się na dniach na kaizers.pl!
Z kolei TUTAJ znajdziecie tłumaczenie krótkiego newsa z kaizers.no na temat wizyty chłopaków w Muzeum Komunikacji.

Save me Kaizer!

News:nyelle


Następny przystanek – Europa! - 19.11.06

Europa neste! -16.11.2006

Osiem koncertów w ciągu tygodnia nie złamało hałaśliwej ekipy z górzystej krainy. Teraz przed nimi Europa, z pierwszym przystankiem w wyprzedanym już New Debaser w Sztokholmie!

- Tak, liczymy, że dziś wieczór koncert będzie wysprzedany, 800 biletów w Sztokholmie to przecież cholerna gratka, mówi Ted Killmaster Kaizer. Nosi i składa ubrania promocyjne razem ze sprzedawcą z działu promocji Donem Fistem ze Skambankt.

- Jak tam właściwie Kaizersi żyją teraz w Szwecji, było tam już przecież parę wzlotów i upadków?
- Tutejsza prasa częściowo ciężko nas wcześniej potraktowała, ale ludzie wyrobili sobie na szczęście własne zdanie i sprzedaż biletów idzie bardzo dobrze. Sprzedaż płyt to w końcu nie wszystko, to praca na żywo jest dla nas najważniejsza.

- A jaki był ten ostatni tydzień w Norwegii?
- Bardzo dobry! Znakomity sposób na podsumowanie tych trzech płyt i pięciu lat grania koncertów. To zabawne przyjechać do takiej miejscowości jak Brattvåg i zobaczyć 600 osób na sali. To świetne, że ludzie nas doceniają nawet w tak małej miejscowości.

- Więc teraz przed wami 21 koncertów za granicą, nim wszystko się uspokoi?
- Tak, cztery nerwowe tygodnie w jednym autobusie z chłopakami w europejskiej trasie, dokładnie jak w książce! Będzie dobrze. Wszyscy są nastawieni, żeby teraz zagrać naprawdę dobre tournee i z czystym sumieniem wziąć wolne od koncertowania w przyszłym roku!

Info:kaizers.no
Tłumaczenie:eddina




Nowe piosenki 09.11.2006

Nye låter – 04.11.2006

Podczas nadchodzącej trasy koncertowej Kaizersi zagrają kilka nowych kawałków.
Pracujemy bez przerwy nad nowymi piosenkami, wdrażamy nowe pomysły, dodajemy i odrzucamy.

Czy nie jest on choć odrobinę podobny do Jens’a Stoltenberg’a*?

- Dlaczego grać teraz nowe kawałki, album przecież zostanie wydany później?
- Mamy do tego dwa główne powody, po pierwsze chcemy pokazać naszym fanom, że pracujemy nad nowymi piosenkami i przy okazji zobaczyć, jak się przyjmą a po drugie zawsze ciekawiej jest mieć kilka dodatkowych kawałków na liście, co sprawia, że musimy bardziej postarać się na koncertach.

- Kilka tytułów?
- Graliśmy już na kilku koncertach "Du od Dine er Even", więc ten kawałek znajdzie się na pewno na liście. Poza tym mamy jedną piosenkę pt.:"Den Sjette Sansen", która jest całkiem nowa oraz "9mm". Jak już kilkakrotnie wspominaliśmy, że idziemy w kierunku rytmicznego rocka ale oczywiście w stylu „kaizerowym” - opowiada Szakal Kaizer.

Więcej o nowych piosenkach i przerwie w koncertowaniu zespołu dowiecie się z wywiadu dla Aftenbladet – który – jak zawsze – znajdziecie w dziale ARTYKUŁY lub pod tym linkiem.

*Jens Stoltenberg – obecny premier Norwegii, wybrany po raz drugi w wyniku wygranych wyborów parlamentarnych w październiku 2005 roku.

Info:kaizers.no
Foto:kaizers.no
Tłumaczenie:Tabea




Aukcja obrazów podczas tourne! - 7.11.2006

Maleriauksjon på turné! – 3.11.2006

Øyvind Thunder Kaizer, znany ze swego hobbistycznego zamiłowania do sztuki, będzie malował na scenie co wieczór jeden obraz, który następnie zostanie sprzedany na końcu każdego koncertu. Ten facet doprawdy cierpi na nadmierną potrzebę wyrazu.

- Opowiedz nam coś o swoim malarskim projekcie, Øyvind.
- Używam farby akrylowej, bo rozpuszcza się w wodzie i szybko schnie. Nie chodzi tu o wyraz artystyczny. Ani też o kompromis. To coś w rodzaju performance'u, chwilowa sztuka jak wolisz, w trakcie koncertu nie mam przecież czasu, żeby zrobić coś dopracowanego, ale zależy mi na przekazie, a pewne ograniczenia sprawiają tylko, że wyzwanie stoi przede mną jeszcze większe. Jestem malarzem dogmy.
- Jak byś umiejscowił siebie jako artystę?
- W zasadzie mój sposób wyrazu można określić jako niefiguratywny. Odnajduję nastroje w kolorach. Obraz odzwierciedla więc, jaka jest akurat atmosfera podczas koncertu i jaki mam nastrój danego dnia, może zatem być bardzo różnie.
- Lubisz jakieś konkretne kolory?
- W zasadzie wszystkie kolory są równie ważne, ale jeśli miałbym wybierać, to chyba najbardziej interesuje mnie rozróżnianie odcieni błękitu, lecz, jak mówiłem, to emocje decydują, jaki jest obraz.
- Wszyscy zastanawiają się też, jak masz zamiar pogodzić to z grą na basie?
- Myślę, że nie będzie to duży problem, ale najważniejsze to na samym początku ocenić, ile czasu mogę poświęcić na malowanie między piosenkami. Możliwe, że będę miał trochę wolnego podczas prezentacji w „Kontroll på kontinentet” albo będę polegał na tym, czy akurat zagramy „Min kvite russer”.
- Masz zamiar to robić odtąd na wszystkich trasach koncertowych?
- Nie, to jednorazowa sprawa. I mam zamiar zlicytować gotowe obrazy pod koniec koncertów lub w trakcie sprzedaży promocyjnej po występach.

Info: kaizers.no
Foto:kaizers.no
Tłumaczenie:Eddina


"Og der kom verdens tyngste siameser..." - I wtedy nadszedł najcięższy kot syjamski świata...

4.11.2006

kaizers.pl z dumą donosi, że nasz wspaniały team tłumaczeniowy uporał się z jakże tudnym zadaniem ukończenia prac nad przekładami wszystkich zamieszczonych na naszej stronie tekstów piosenek:) Teraz tylko pozostaje z niecierpliwością czekać na kolejny album, i nowe, wspaniałe teksty!
Ponadto w dziale TEKSTY pojawił się plik, w formacie .doc, zawierający wszystkie tłumaczenia, gotowy do wydruku.
Miłej lektury!

kaizers.pl team




"Kontroll På Kontinentet" na ósmym miejscu list bestsellerów! – 2.11.2006

"Kontroll på Kontinentet" på åttendeplass - 30.10.2006


Listy przebojów to dla Kaizers Orchestra porządek dzienny ale lista bestsellerów to nowość!
Masywna książka Jana Zahl’a i Paal’a Audestad’a wspięła się dzisiaj na ósme miejsce listy Dagbladet w kategorii "Literatura Ogólna". To spektakularne wydarzenie.

- Poszło lepiej, niż się spodziewaliśmy. Kaizers Orchestra chodzi głównie o muzykę, nie literaturę, jednak prawdą jest, że dobra historia sama się obroni i sprzeda!, opowiada ciągle podekscytowany autor.

- Wiadomo już, że będzie drukowany drugi nakład. Pierwszy, który wydano w ilości 3000 egzemplarzy jest już prawie wyprzedany. Właściwie mieliśmy taką nadzieję ale nikt nie odważyłby się mówić, że książka stanie się tak rozchwytywanym produktem.

- Sieci księgarni były jednak ostrożne w zamawianiu "Kontroll På Kontinentet"?

- Tak, jak już mówiłem, trudno przewidzieć w jakiej ilości książka jak ta może się sprzedać, dlatego niektóre księgarnie wolały poczekać. Poza tym mieliśmy problemy z dystrybutorem, m.in. w Stavanger, gdzie wypadło kilka zamówień ale mamy nadzieję, że przy następnym nakładzie będzie wszystko przebiegało gładko. Nadal jestem zdania, że książka napisana jest dla każdego, nie ważne czy lubi się Kaizersów, czy nie. Liczymy się z tym, że popyt nie spadnie.

Na koniec śpieszymy, by powiadomić o następnej pozytywnej recenzji. BA przyznaje KPK pięć z sześciu punktów i podsumowuje: "Zarówno forma, jak i treść książki plasuje się wśród najlepszych, jakie kiedykolwiek przeczytałem".

Jak miło, że jesteśmy tego samego zdania!

Tłumaczenie: Tabea
Foto: Paal Audestad




"Kontroll på kontinentet" – historii ciąg dalszy!

29.10.06

"Jan Zahl i Paal Audestad przedstawiają norweską biografię zespołu na najwyższym poziomie zarówno pod względem treści, jak i pod względem wizualnym. Biografię rockową na poziomie międzynarodowym", pisze Dagbladet (19 października).


- Wspaniale, potwierdza wzruszony autor. Jan Zahl i Paal Audestad czytali przed momentem recenzję Dagbladet, czują ulgę i są szczęśliwi.
- willy b, który pisał recenzję nie jest byle kim dla norweskiego rocka, jest chodzącą encyklopedią. Czytał, widział i słyszał już wszystko, co działo się przez ostatnie lata na scenie narodowej i międzynarodowej. Jest dla nas ogromnym komplementem czytając, jak chwali książkę, mówi Jan.

- To oznacza, że musieliśmy coś dobrze zrobić!, dodaje Paal.

Wielokrotnie nagradzany fotograf dumny jest, że wydrukowano w formie atlasu zrobione przez niego 172 zdjęcia.

Recenzja Dagbladet kończy się słowami: "A książki w całej swej okazałości nie można było napisać lepiej!"

Cytaty mówią same za siebie. Czytelników natomiast prosimy, by wyrobili sobie własne zdanie po przeczytaniu książki. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, najwięcej oczywiście fani, ale właściwie wszyscy mogą być zainteresowani historią. Sukces, jaki odniosła kapela jest większości znany ale nie przeczyta się o nim przed setną stroną książki. Wiele planów poszło na marne zanim Ompa til du dør ujrzała światło dzienne. Pewnie nie wszyscy są o tym poinformowani.

- Możemy tylko zachęcić do czytania, bo: czytać to żyć!

Z kolei w ostatni piątek, 27 października książka "Kontroll på kontinentet" została zaprezentowana na festiwalu książki w Oslo, Spikersuppa, oraz w Mono tego samego dnia. Janove, Geir, oraz Jan Zahl długo opowiadali o albumie – następnie Hellraizer oraz Szakal zagrali kilka piosenek - jeszcze autorstwa zespołu "Blod, Snått og Juling" - "Kadavers/Søvnlaus" i "På Pøbben", "Hysj" – z czasów "gnom’a"oraz jedną z pierwszych piosenek Kaizers Orchestra - "Katastrofen". Dzień wcześniej "Kontroll på kontinentet" odwiedziło Stavanger, Cementen.

Fani mieli okazję dostać w swoje ręce świeżutko wydane albumy, i co więcej, podpisane przez obydwu twórców – Paal Audestad’a i Jana Zahl oraz Janove i Geir’a.


Zdjęcia z prezentacji albumu znajdziecie pod linkami:
Oslo: kaizers.de, drmowinckel.com
Stavanger: drmowinckel.com

News: Mnyonywaji
Tłumaczenie: Tabea
Info: kaizers.de, kaizers.no
Foto: kaizers.no

"Kontrola na kontynencie: Historia o Kaizers Orchestra"

3.10.06

“Kontroll på kontinentet: Historie om Kaizers Orchestra” (“Kontrola na kontynencie: Historia o Kaizers Orchestra”) – tak nazwana została książka Jana Zahl’a, której wydania wyczekują od dawna wszyscy fani zespołu.

Oficjalna data wydania została ustalona na 18 października.
Jan Zahl, starszy brat Geir’a, dziennikarz i pisarz, napisał książkę w języku nynorsk - zostanie ona wydana nakładem Bryne Offset, tam, gdzie wszystko się zaczęło – w małym miasteczku Bryne, w którym Geir Zahl i Jan Ove Ottesen nagrywali swoje pierwsze utwory, jeszcze jako "Blod, Snått og Juling".

“Kontroll på kontinentet” będzie ponad 250 stronicowym albumem - Zahl opisuje w nim przebieg dotychczasowej kariery zespołu. Książka obfituje w mapy, obrazujące przebieg tras koncertowych, zawiera także 150 zdjęć autorstwa Paal Audestad’a przedstawiających Kaizerów zarówno na scenie, jak i poza nią.

Nie trzeba chyba dodawać, że jest to obowiązkowa pozycja dla każdego fana Kaizers Orchestra – niestety na razie wydanie książki jest planowane jedynie w Norwegii, gdzie kupimy ją za 399 koron.

Z ostatniej chwili: w dziale ARTYKUŁY dostępne jest tłumaczenie wywiadu z Janem Zahl - polecamy!

Info:kaizers.no,drmowinckel.com


Kaizers na Popkommie – 25.09.06

Kaizers på popkomm - 23.09.06

Znakomite spotkanie branżowe Popkomm odbyło się w tym tygodniu w Berlinie. Kaizersi byli jednym z wielu innych norweskich zespołów, które grały rytmiczny pop.

Kaizersi grali w ostatnich latach dużo w Niemczech i widać było, że zespół zrobił wrażenie. W czwartkowy wieczór w Kasselhaus był komplet publiczności i gorąca atmosfera.

- Zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że na takich spotkaniach branżowych atmosfera będzie nieco sztywniejsza, niż na normalnych koncertach, ludzie z branży to niekoniecznie ci, którzy najłatwiej dają się porwać, ale w czwartek była ostra jazda – opowiada Szakal Kaizer.



Dużo mówiło się o Kaizers Orchestra w kontekście Popkommu, jako o przykładzie na to, że można dokonać wielkich rzeczy, mimo że na papierze wygląda się na niemożliwe do sprzedania dziwactwo, jak chyba można nazwać norweskojęzycznego ompa rocka.

- Dokonaliście tam w Niemczech czegoś więcej?

- Trochę przebywaliśmy na terenie targów na norweskim stanowisku, które wystawił Music Export Norway, i tam cały czas mieliśmy co robić – ciągle spotkania i wymiana muzyki oraz dobrych nastrojów. Zawsze dobrze jest nam spotkać się z naszymi dwoma Danielami z Universal Germany - Lieberbergiem i Pieperem. Porozmawialiśmy trochę o przyszłości. Uważam, że to inspirujące rozmawiać z miłymi ludźmi o tym, co ma stać się kolejnym krokiem w karierze Kaizerów, i dobrze jest zyskać odzew od ludzi, którzy mają udział w innym rynku.

Tłumaczenie:eddina
Foto:kaizers.no




Maestro Grand Finale Tour!

Po intensywnym wakacyjnym sezonie festiwalowym, podczas którego Kaizers Orchestra kontynuowali swój tryumfalny przemarsz przez Europę, z kolejnym znakomitym występem w Roskilde na czele, jesienią chłopcy nie przestają koncertować. Wręcz przeciwnie!



Już niedługo początek drugiej części wielkiego tournee promującego album „Maestro”, a jednocześnie oba wydawnictwa koncertowe – „Live at Vega” i DVD „Viva La Vega”. Zespół odwiedzi, poza Skandynawią, Niemcy, Austrię, Szwajcarię, Holandię i Belgię. Więcej na temat rozkładu trasy możecie przeczytać tutaj

„To nasze ostatnie tournee w najbliższym czasie – mówią chłopcy. – 2007 to rok projektów solowych, a później planujemy wejść do studia jakoś jesienią i nagrać nową płytę Kaizerów. Więc trzeba chwytać okazję teraz i przeżyć ostatni popis „Maestro”!”



Wakacje, wakacje!

Z powodu wakacji - i wyjazdów Eddiny, Tab i Waji :) stronka nie będzie aktualizowana... chyba że zdarzy się, że Eddina lub Tabea złapią mnie, jak będę w domu, zeby jakiegoś aktuala wrzucić :)
Tak czy inaczej - zapraszamy pod koniec sierpnia!
Słonecznych wakacji -
Waji, Tabea i Eddina



"Viva La Vega" na szczycie list DVD - 23.06.06

Topper DVD-lista - kaizers.no - 19.06.06


Zapomnijcie o Dylanie, Queen i Iron Maiden. Teraz liczy się tylko "Viva La Vega" Kaizers Orchestra.

Ukazało się z opóźnieniem, długo wyczekiwane DVD z koncertu w klubie Vega w Kopenhadze. Już drugi tydzień DVD utrzymuje się na szczycie listy Verdens Gang najczęściej kupowanych koncertowych płyt DVD w Norwegii. Takie osobowości jak Dylan, Queen czy Iron Maiden muszą się pogodzić z faktem bycia zepchniętymi na drugi plan przez Janove i Co.


Dla niewtajemniczonych informujemy, że "Viva La Vega" zawiera nagranie z koncertu, który odbył się w październiku zeszłego roku w klubie Vega w Kopenhadze. Poza koncertem dodatkiem są teledyski, wywiady itp. – jest to "mus" w kolekcji fana Kaizersów.

W Danii "Viva La Vega" została przyjęta z otwartymi ramionami. "Gaffa" – renomowany duński magazyn muzyczny przyznał "Viva La Vega" pięć z sześciu możliwych gwiazdek, pisząc: "duńska publiczność przyjmuje braci z otwartymi ramionami, w odpowiedzi na to posunięcie otrzymujemy wspaniały muzyczny krach na nasze uszy."

Magazyn musik.dk jest równie zachwycony i również przyznaje pięć z sześciu możliwych gwiazdek. "To jest 240-minutowy przykład na to, jak zadowolić zarówno starych, jak i nowych fanów."

Nic, tylko biec po zakup!




VIVA LA VEGA W SKLEPACH!

Viva La Vega i butikkene! – kaizers.no

W końcu jest na swoim miejscu, tam gdzie być powinna. Długi czas wyczekiwania rekompensują wyniki, które zobaczymy na DVD. Cztery godziny materiałów o Kaizers Orchestra leży na półkach w sklepach i czeka na swoich właścicieli.


- Co można powiedzieć, jesteśmy bardzo zadowoleni z DVD i cieszymy się, że w końcu zostało wydane i trafi między ludzi. Øyvind Thunder Kaizer resumuje całą sytuację.

- Całkiem nową rzeczą jest przybliżenie fanom Kaizers Orchestra jako kapeli. Osobiste wywiady i “behind the scenes” , które nigdzie przedtem nie zostały opublikowane dostępne są teraz na DVD. Wykonano kawał dobrej roboty przy dobieraniu i opracowywaniu materiału. Fani zespołu będą mieli jak spędzić czas.

- Najważniejsze momenty?

- Jedna z dłuższych sekwencji na DVD należy do mnie, gdzie to opowiadam, jak sortuję sobie skarpetki podczas trasy koncertowej. To jest to, co ja osobiście nazywam dobrą telewizja, zarówno informatywną, jak i potrzebną, która może też wprawić innych w zdumienie. Każdy ma swój gust, który winien być przez innych w pewnym sensie respektowany. Poza tym koncert ma status priorytetowy na DVD. Otrzymujecie naprawdę wszystko, co najlepsze w Kaizers Orchestra.

Skoczcie po DVD i u know what!

FOTO: ESPEN RØST




Kaizer-lato!

(Kaizer sommer! - kaizers.no)

17 maja 2006


Gdzie będzie można zobaczyć Kaizers Orchestra tego lata? No tak, raz tu, raz tam.
Kaizers Orchestra rozpoczynają sezon outdoor 27. maja,
koncertem dla P3 Sessions na Youngstorget w Oslo. Niedługo potem zagrają następny darmowy koncert, tym razem w parku Bjergsted w Stavanger, a datą, którą na pewno warto zapamiętać jest 10. czerwca. Koncert rozpocznie się o godzinie trzeciej po południu. Nie ma powodu, by nie przyjść. Warto zabrać ze sobą rodzeństwo, ponieważ nie ma określonej granicy wieku na wstęp, po prostu nie można się wymigać! Dzień przed, tj. 9. czerwca będzie można wyszaleć się w Haugesund, mieście, gdzie Kaizers zawsze SA dobrze przyjmowani i zawsze grają wspaniałe koncerty. Zapowiedziano również ładną pogodę.

- Cieszymy się na letnie koncerty, zawsze jest świetnie, więcej publiczności i lepsza pogoda, dobry nastrój jest normą – opowiada Rune Mink Kaizer popijając kawkę na balkonie na Kampen. Kawka jest benzyną rockową dla perkusisty. Nie ma dnia bez niej.

- Będziemy grali w Niemczech na festiwalach Rock Im Park oraz Rock Am Ring na początku czerwca. Nie wiemy jeszcze nic dokładnie, ale słyszałem plotki, że zorganizują nam korzystne godziny na dobrych scenach. Gra na większych przedsięwzięciach jest prestiżowa, dlatego jesteśmy otwarci na podobne propozycje. Wygląda na to, że bądzie to ekscytujące lato po części z koncertami na festiwalach. Jesteśmy gotowi!

Inne koncerty w Norwegii: Festiwal Stavern 14. lipca, Arendal miljøpark 19. lipca, Sjonstock i Bukta Festiwal 21. i 22. lipca Raumarock w Åndalsnes 11. sierpnia oraz Kapp w Gjøvik 19. sierpnia.
Cum on feel the noize!

Foto: link


”Viva la Vega” w norweskich sklepach dopiero pod koniec maja.

15 maja 2006


- OK. Szczerze, o co chodzi?

- Problemem był fakt, iż niemiecka fabryka EMI, która zajmuje się drukiem DVD nie do końca zrozumiała, co ma zrobić z coverem do DVD, opowiada menager Eivind Brydøy.

- Aha… no więc?

- Sprawa wygląda następująco. Zarówno na płycie, jak i w DVD inlay składa się z plakatu, który trzeba tak ułożyć, by pasował do środka. Niemiecka fabryka czekała na cover, by móc go w końcu włożyć do DVD nie wiedząc o tym, że owy cover od dawna znajduje się w ich posiadaniu. Welcome to the music industry!

- Niemożliwe. Ale dlaczego musimy czekać na DVD aż do 29. maja skoro wszystko zostało wyjaśnione?

- Tak, prawdę mówiąc mogliśmy wydać DVD trochę wcześniej, ale EMI Norge uznała, że warto połączyć wydanie DVD z jakimś przedsięwzięciem, jak np.: P3 Sessions, które odbędą się 27. maja. To taka strategia.

- A co możesz powiedzieć wszystkim, którzy nie mogą doczekać się wydania?

- Kto nie chce czekać, może przecież nabyć wersję –International- , która po za tekstem na okładce niczym innym się nie różni. No ale cóż, nie będziemy długo czekali – wersja norweska będzie już wkrótce dostępna.

Info: kaizers.no
Foto: Paal Audestad




Kaizers Orchestra w Glissando



W bieżącym numerze magazynu o muzyce współczesnej "Glissando" (8/marzec 2006), poświęconego muzyce skandynawskiej, można przeczytać artykuł "Mr. Kaizer i ja", w całości dotyczący Kaizers Orchestra! Fakt ten cieszy nas tym bardziej, że jest to z pewnością pierwsza tak obszerna publikacja na temat zespołu w polskiej prasie. Co więcej, nasza skromna stronka zostala wspomniana w artykule.
Tekst Mariusza Gradowskiego jest bardzo ciekawą analizą muzyki oraz wizerunku K.O., znakomicie prezentującą zespół wszystkim, którzy jeszcze się z nim nie spotkali. Wszystkim fanom, i nie tylko im, gorąco polecamy!


Kaizers zawitają już po raz trzeci na festiwalu w Roskilde.


2 maja 2006



Dzisiaj ogłoszono oficjalną już listę wykonawców zaproszonych na sceny Roskilde Festival w br. 2006. Jednym z norweskich zespołów będzie Kaizers Orchestra, która latem wystąpi już po raz trzeci w Roskilde. Wszyscy w zespole cieszą się na występ. Jest to bowiem jeden z wielu legendarnych festiwali. Uważamy zaproszenie za niejaką oznakę wiary i oczekiwań co do nas – mówi Zahl.

- Jak myślicie, dlaczego pozwolono wam zagrać już po raz trzeci?
- Festiwal w Roskilde potrzebuje dobrych zespołów grających na żywo. My jesteśmy popularni zarówno w Norwegii, jaki i w Danii, a bilety na naszą ostatnią tam trasę koncertową zostały wszystkie wyprzedane. Chyba nie nasyciliśmy rynku, odpowiada Zahl.

Inne norweskie zespoły, które wystąpią na festiwalu to: JR Ewing, Kill, Purified In Blood, Hanne Hukkelberg, Serena Maneesh, My Midnight Creeps, Chris Lee og The Cheaters.

Z międzynarodowych gości, można spodziewać się: The Strokes, Franz Ferdinand, Tool, Kanye West, Bod Dylan, Guns N' Roses, Morrissey og Roger Waters.

Info:

Tekst: Dagbladet
© Foto: Tore Bergsaker
Tłumaczenie: Tabea

Więcej o Roskilde Festival na:
http://www.roskilde-festival.pl/
http://www.roskilde-festival.dk/



"'54, '74, '90, 2006" - remix KO


1 maja 2006



Na oficjalnej stronie niemieckiego zespołu Sportfreunde Stiller można znaleźć informacje na temat nowego singla zespołu - "'54, '74, '90, 2006". Obok singla ukaże się dodatkowo płyta z dwiema piosenkami "'54, '74, '90, 2006", jedna z nich zostanie przerobiona i zremiksowana przez panów z zespołu Kaizers Orchestra.

info


 

Viva La Vega!


15 kwietnia 2006


15 kwietnia w Europie i 24 kwietnia w Norwegii – oto daty ukazania się na rynku od dawna oczekiwanego live DVD Kaizers Orchestra. Jak wszystkie inne wydawnictwa chłopaków raczej ciężko będzie znaleźć ten koncert na półkach polskich sklepów... ;) ale dla chcącego...
DVD jest zapisem dokładnie tego samego występu, który został uwieczniony na podwójnym albumie Live at Vega, czyli koncertu w Store Vega w Kopenhadze z 6 października 2005.
A że europejska premiera wypada dokładnie w przeddzień Wielkiej Nocy, wszystkim z tej, jak i innej okazji życzę – Hallelujah!





Ruszamy! Czyli diabelskie tango czas zacząć…

6 marca 2006

Jest nam niezwykle miło zaprezentować kolejną w Sieci, a pierwszą polskojęzyczną stronę fanów najlepszego koncertowego zespołu świata, Kaizers Orchestra. Pamiętajcie, że odtąd już tak łatwo nas się nie pozbędziecie, bo nie zejdziemy ze sceny, dopóki przedstawienie się nie skończy. A końca nie widać. Właśnie ukazał się od dawna oczekiwany podwójny album Live at Vega, a koncertowe DVD Viva La Vega już wkrótce. Kaizers Orchestra umacniają tym samym swoją kontrolę na kontynencie, a my, naszą skromną stroną, zamierzamy im w tym pomóc. W tym miejscu na bieżąco będziecie informowani o tym, co dzieje się w piwnicy Marcella. Tymczasem –
SAVE ME KAIZER!




newsy bieżące


W GÓRĘ

© 2006-2007. kaizers.info. All rights reserved.